Przypomnienie sobie, jak się gra z nut zajęło mi chwilkę. Mam na myśli położenie dźwięków na klawiszach. Gorzej będzie z długością nut, ale powoli też to sobie przypominam.
W rodzinnym domu miałam kilka keyboardów, ale mój ulubiony to ten najstarszy- Gem. Źle mi się grało na Korgu, który miałam (nie miał głośników i musiałam grać ze słuchawkami na uszach).
Teraz pozostaje tylko ćwiczyć i mieć nadzieję, że mi się to nie znudzi :)