środa, 28 stycznia 2015

Nigdy nie jest za późno na powrót do dawnej pasji

Dzisiaj powróciłam do mojej starej pasji- grania na keyboardzie! Nie grałam chyba od kilku lat. Kiedyś nawet grałam krótko w zespole, ale to nie dla mnie (wolę grać klasyczne melodie). Jeśli miałabym być w zepole to tylko jako wokalistka :)

Przypomnienie sobie, jak się gra z nut zajęło mi chwilkę. Mam na myśli położenie dźwięków na klawiszach. Gorzej będzie z długością nut, ale powoli też to sobie przypominam.

W rodzinnym domu miałam kilka keyboardów, ale mój ulubiony to ten najstarszy- Gem. Źle mi się grało na Korgu, który miałam (nie miał głośników i musiałam grać ze słuchawkami na uszach).




Teraz pozostaje tylko ćwiczyć i mieć nadzieję, że mi się to nie znudzi :)